2011-04-27   Wzrok i udar mózgu

„Syn & Stroke” — „Wzrok i udar mózgu”
- skandynawskie sympozjum o nowych metodach rehabilitacji narządu wzroku po udarach
Kopenhaga, 27-28 kwietnia 2011


Kopenhaga gościnnie przyjęła grupę osób zaangażowanych w budowę nowego typu rehabilitacji narządu wzroku po udarach mózgu.
Około 30% ludzi po udarach mózgu ma również zaburzenia widzenia. Najczęstsze z nich, to jednoimienne niedowidze¬nie połowicze - obejmujące prawe lub lewe połowy pola widzenia obu oczu - synonimy: homonymous hemianopia, homonymous hemianopsia, lateral hemianopia. Kto i jak ma zająć się rehabilitacją tej grupy? Jak próbuje się organizować rehabilitację w krajach skandynawskich, a jak funkcjonuje ona w Australii czy Niemczech - w krajach szczycących się już sporym dorobkiem w tej dziedzinie? Na te i podobne pytania próbowano odpowiedzieć na Sympozjum „Syn & Stroke”
„Wzrok i Udar Mózgu”, zorganizowanej w Kopenhadze w dniach 27-28 kwietnia 2011 roku. To Skandynawskie Sympozjum miało na celu utorowanie drogi nowym formom rehabilitacji pacjentów po udarach, a że temat jest aktualny, udowodnili sami pacjenci, pozostawieni po leczeniu szpitalnym samym sobie, którzy zrozpaczeni poszukiwali drogi powrotu do pełnego życia, mimo udaru mózgu i jego następstwom. Udar mózgu jest w dzisiejszym świecie najczęstsza przyczyną inwalidztwa w grupie ludzi dorosłych, a po chorobach serca oraz nowotworach, najczęstszą przyczyną śmierci. Nie należy zapominać, iż konsekwencje udarów dotykają nie tylko samych chorych, ale również ich najbliższych. W USA cierpi z powodu udarów aż 700 000 ludzi rocznie, w Polsce około 60 000 a w Szwecji 30 000, z tego około 30% pacjentów ma ubytki w polu widzenia.
Na Sympozjum wystąpił m.in. Eli Peli z Uniwersytetu w Harvardzie (Boston), jeden z wiodących lecz kontrowersyjnych naukowców. Jest on zatrudniony przy Schepens Eye Research Institute - i już od wielu lat próbuje znaleźć optyczne roz¬wiązania w celu zrekompensowania niedowidzenia i ubytków w polu widzenia. Jest on autorem różnych kombinacji pryzm, między innymi tych stosowanych przy połowicznej utracie pola widzenia (fot. 1). W tych rozwiązaniach używa pryzm do 57 dioptrii.
Per Wester - profesor neurologii przy Uniwersytecie w Umea - jest również konsultantem krajowym dla Social- styrelse (Uw Szwecji. Profesor z wielkim zapałem nie tylko opowiadał o udarach i najnowocześniejszych metodach ich leczenia, ale podkreślał swe zaangażowanie w stworzenie nowych form rehabilitacji opartych o team specjalistów z różnych dziedzin.
Marta Berthold Lindstedt, profesor w Instytucie Karoliń¬ska w Sztokholmie, która prowadzi team rehabilitacyjny dla pacjentów po udarach, próbuje stymulować komórki siatkówki na granicy obszaru niedowidze¬nia. Obliczyła ona iż aż 60-70% jej pacjentów z uszkodzeniami mózgu ma jakąś formę pogorszenia wzroku - w zależności od umiejscowienia tego uszkodzenia

.


Ważne, dla rozpoczęcia rehabilitacji, jest uzmysłowienie pacjentom ich dolegliwości, gdyż po udarze mają z tym duże trudności albowiem utracona część pola widzenia nie istnieje w ich świadomości. Z krótkiej, bo trwającej dopiero rok pracy grupy rehabilitacyjnej, wynika iż pacjenci bez pomocy rehabilitantów nie mogą zrozumieć swych problemów z czytaniem, pisaniem, skanowaniem okolicy czy poruszaniem się, są zmęczeni i zniechęceni. Ale już po trwającym 6-8 tygodni intensywnym treningu - pięć razy w tygodniu po około 30 minut-radzą sobie znacznie lepiej. Trening obejmuje: ćwiczenia fiksacji, nowych technik czytania oraz zwiększania szybkości czytania, ćwiczenia motoryczne polepszające koordynacje oko-ręka oraz zwiększające wizualną uwagę.
Dr Susanne Trauzettel-Kosinski, pracująca w Niemczech, jest okulistą interesującą się rehabilitacją wzroku i twórcą programu treningowego (sześciotygodniowego) Vision Coach. Australijski program treningów wzroku wykorzystuje rampę świetlną, a przedstawiała go dr Allison Hazes z Uniwersy¬tetu w Sydney. Australia może pochwalić się już 25-letnim doświadczeniem w tej dziedzinie a Norwegia, z centrum w Bergen, ma już od lat dobrze funkcjonującą rehabilitację po udarach, z rehabilitacją wzroku włącznie i sprawdzonym programem treningowym. Ważne jest stworzenie teamów specjalistycznych, by sprostać temu zadaniu, szczególnie że udar zagraża co czwartemu obywatelowi po 70. roku życia we wszystkich krajach wysokorozwiniętych. Chodzi o stworzenie metodyki pracy, programów treningowych, by nic tylko informować pacjenta o jego stanie klinicznym, ale dać mu szansę na samodzielne funkcjonowanie w „spo¬łeczeństwie informacyjnym” o wielkich i ciągle narastających wymaganiach w zakresie komunikacji międzyludzkiej, czytania i korzystania z różnych mediów informacyjnych.
Nie pozostaje nic innego, jak zabrać się do pracy i wspólnymi siłami zbudować w Polsce jeszcze lepszy system rehabilitacji narządu wzroku u chorych po udarach mózgu.


Anna Edbom-Kolarz1), Jerzy T Marcinkowski2)
1) Vrinnevisjukhus, Ógonkliniken Syncentralen, Norrkóping, Szwecja, tel. +46 702 079 368, e-mail: Anna.edbom.kolarz@lio.se
2) Zakład Higieny, Katedra Medycyny Społecznej, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
Zdjęcia: Anna Edbom-Kolarz